Archive for the ‘komunikaty z badań’ Category
6 milionów osób w 6 kroków na Gadu-Gadu
W ostatnim czasie powtórzyłem prowadzone już ponad 4 lata temu badania zjawiska “małego świata” na danych o relacjach i komunikacji między użytkownikami komunikatora Gadu-Gadu. Jak się okazuje średnia odległość pomiędzy użytkownikami, mierzona poprzez relacje ze skrzynek kontaktów, wynosi obecnie 5,78. Jest to dokładnie tyle samo co w styczniu 2004. Średnia odległość nie zmieniła się wcale, choć liczba użytkowników wzrosła ponad dwukrotnie. Wzrosła jednak również średnia liczba relacji i to dzięki temu przeciętne odległości między użytkownikami nie zmieniły się.
W najbliższym czasie, problematykę stabilności własności sieci społecznych i komunikacyjnych będziemy szerzej rozwijać. Pierwsze wyniki analiz stabilności były już prezentowaliśmy w styczniu na konferencji Sunbelt.
Komputerowy model układu p.s.
W nawiązaniu do tego co pisałem ostatnio o komputerowym modelu układu polecam dwa teksty, które ostatnio ukazały się w prasie, a przy okazji nawiązują do moich badań i całkiem dobrze pokazują niuanse związane z interpretacją znaczenia identyfikowanych powiązań sieciowych. Są to:
- Sieć rzuca cień Edwina Bendyka w Polityce
- Rabarbarowy smak układu Marcina Kąckiego w Dużym Formatcie
Zmiany w nowej maturze 2
Jakiś czas temu pisałem o zmianach w nowej maturze i negatywnych konsekwencjach jakie te zmiany będą miały dla maturzystów, szczególnie tych ambitniejszych, którzy zdając maturę na poziomie rozszerzonym będą dostawali sporo mniej punktów z poziomu podstawowego niż ich mniej ambitni koledzy. W tym miejscu kilka uzupełnień.
Sam pomysł rozdzielenia poziomów matury nie jest zły. Dzięki temu maturzyści zdający maturę na poziomie rozszerzonym nie będą dodatkowo pisali poziomu podstawowego. Taki system funkcjonuje obecnie na maturze międzynarodowej. Jednak problem polega na tym, że zmiany wprowadzono już po ustaleniu zasad rekrutacji na rok akademicki 2006/07. Na wiele kierunków studiów wymagane są oba poziomy i dlatego Minister Edukacji postanowił, że osobom zdającym poziom rozszerzony zostaną przyznane również punkty na poziomie podstawowym, wyliczane specjalnym przelicznikiem. Przelicznik jest jednak bardzo krzywdzący i zdawanie matury rozszerzonej się nie opłaca.
Poniżej zamieszczam wykresy z wynikami analiz dla geografii i biologii, o których wcześniej nie pisałem.
Jak możemy zaobserwować na wykresach, osoby zdające maturę w tym roku uzyskiwały znacznie więcej punktów z poziomu podstawowego niż by dostały na podstawie tabelki. Tylko dość nieliczne przypadki są pod linią z niebieskich kropek wyznaczającą przelicznik przyjęty na 2007 rok, te osoby na przeliczniku by zyskały – otrzymując tą samą liczbę punktów z poziomu rozszerzonego z podstawowego dostałyby więcej niż uzyskały w rzeczywistości. Wszyscy inni by stracili.

Na zakończenie jeszcze wykres dla matury z języka angielskiego, w którym wcześniej popełniłem błąd.
Problemy spowodowane przez zmiany systemu matur są poważne a dotyczą ogromnej grupy około 400tys. przyszłorocznych maturzystów. Będzie im trudniej dostać się na studia niż osobom z poprzednich roczników, które również będą składać papiery. Jeszcze bardziej stracą osoby zadające maturę rozszerzoną, którym bardzo trudno będzie wygrać z mniej ambitnymi kolegami konkurencję na kierunki, na które wymagany jest tylko poziom podstawowy.
Jakiś czas temu o problemie napisała Gazeta Wyborcza (opierając się również na moich analizach). Podobno w całym kraju maturzyści zebrali już ponad 20tys. podpisów pod petycją o przeprowadzenie matury 2007 na tych samych zasadach co w latach poprzednich. Protest wystosowało również ZNP. Niestety podobno nie ma szans na to, że Ministerstwo wycofa się z wprowadzonych zmian. To jeszcze nie koniec tematu – będę starał się analizować konsekwencje tej decyzji MEN.
Zmiany w nowej maturze
W ramach analiz, o których pisałem w poprzednim wpisie, postanowiłem również przyjrzeć się wynikom matur wśród osób zdających na Uniwersytet Warszawski. Pretekstem do tego było niedawne rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej dotyczące między innymi zmian w sposobie przeprowadzania matury. Otóż w roku 2007 osoby zdające maturę z danego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, nie będą zdawały poziomu podstawowego (podobnie jak to jest na maturze międzynarodowej).
Jednak żeby zapewnić porównywalność wyników z maturami z lat poprzednich oraz żeby pozostać w zgodzie z ustawą, osoby zdające poziom rozszerzony muszą mieć też na świadectwie wpisane punkty z poziomu podstawowego. Dlatego też w rozporządzeniu Minister postanawia, że osobom zdającym maturę na poziomie rozszerzonym zostaną na świadectwach wpisane punkty na poziomie podstawowym, obliczone automatycznie na podstawie tabelki będącej załącznikiem do rozporządzenia.
Przyjrzyjmy się teraz jakie konsekwencje dla przyszłorocznych maturzystów będzie miało rozwiązanie przyjęte przez Ministra Giertycha. Poniżej wykres zależności wyników uzyskanych z matematyki na poziomie podstawowym i rozszerzonym dla kandydatów zdających w tym roku na UW. Punkty reprezentują osoby (na zielono maturzyści 2005). Niebieskie kropki przedstawiają to jak będzie wyglądała zależność wyników na obu poziomach obliczona na podstawie tabelki w 2007 roku [kliknij w wykres żeby powiększyć].

Jak można zauważyć w przypadku matury z matematyki, dla osób które dostały identyczną liczbę punktów z poziomu rozszerzonego, te które będą zdawać maturę w 2007 roku dostaną według przelicznika znacznie mniej punktów z poziomu podstawowego niż dostawały osoby zdające maturę w latach 2005-2006. W konsekwencji będzie im znacznie trudniej dostać się na wszystkie kierunki studiów, które wymagają matury z matematyki na obydwu poziomach. Co więcej, osoby które będą zdawały maturę na poziomie rozszerzonym będą miały większe problemy z dostaniem się też na kierunki, które wymagają wyłącznie poziomu podstawowego. Jestem bardzo ciekaw co będą mówili ministerialni urzędnicy gdy na informatykę będą dostawały się tylko osoby, które zdawały maturę w ubiegłych latach?

Pokrzywdzeni będą również maturzyści zdający język angielski i WOS. W porównaniu do osób, które już maturę zdawały, nieco gorsza będzie również sytuacja osób, które na studia będą potrzebowały wyniku z matury z języka polskiego. Najmniejsze powody do zmartwień mają osoby zdające w 2007 maturę z historii. Oczywiście to wszystko przy założeniu, że poziom trudności przyszłorocznej matury będzie porównywalny.


Warto jeszcze skomentować jeden dodatkowy problem widoczny na poniższym wykresie przedstawiającym wyniki matury z WOSu. Otóż wyniki poziomu podstawowego i rozszerzonego wydają się być zupełnie ze sobą niezwiązane – osoby które dostają więcej punktów z poziomu rozszerzonego wcale nie są lepsze z poziomu podstawowego. Oznacza to, że albo oba poziomy są źle ułożone, albo też matura z WOSu nie sprawdza żadnej konkretnej wiedzy.

Przyszłoroczni maturzyści zdają sobie sprawę z tego, że nowe zasady mogą być dla nich niekorzystne (choć pewnie nie zdają sobie sprawy z tego jak bardzo). O protestach przeciwko tym zmianom pisała Gazeta Wyborcza.
Nie mam wątpliwości, że całe to majstrowanie w zasadach matury i wprowadzanie pośpiesznych i nieprzemyślanych zmian skończy się wielkim skandalem. Niestety też dla wielu młodych ludzi może skończyć się problemami, na które zupełnie nie zasłużyli, a które mogą mieć duży wpływ na ich dalsze życie.
Rekrutacja i kierunki studiów na UW
Przez dużą część tegorocznych wakacji zajmowałem się rekrutacją na studia w Instytucie Socjologii UW. W zdecydowanej większości nie była to praca ciekawa, jednak na zakończenie miałem okazję przeanalizować dane dotyczące rekrutacji do IS, a także na cały Uniwersytet Warszawski. Jeden z ciekawych wyników postanowiłem opisać też tutaj.
Większość osób zdających na studia na Uniwersytecie Warszawskim zdaje na więcej niż jeden kierunek. Rekordzista kandydował na 20 kierunków studiów stacjonarnych (dziennych), a średnia liczba kierunków, na które zapisywała się jedna osoba to 2,21. Dzięki prześledzeniu wzorców współkandydowania na różne kierunki studiów możliwe było odtworzenie relacji pomiędzy nimi. Jak się okazuje, co widać na sąsiednim rysunku, tworzą się bardzo wyraźne grupy kierunków. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że tak odtworzone relacje pokazują po części podobieństwa pomiędzy różnymi kierunkami, a po części zbieżność zainteresowań kandydatów. Jednak podobieństwa pomiędzy kierunkami nie ograniczają się tylko do merytorycznego podobieństwa studiów, a mogą być również efektem podobieństw związanych z wymaganiami rekrutacyjnymi.
Graf przedstawiony na rysunku ukazuje relacje pomiędzy różnymi kierunkami studiów stacjonarnych. Strzałki (ich grubość i odcień) oznaczają procent kandydatów każdego z kierunków, kandydujących na inne kierunki. Wykres przedstawia jedynie relacje większe bądź równe 20%, uwzględnione zostały wyłącznie studia dzienne magisterskie i licencjackie. Wielkość węzłów reprezentujących poszczególne kierunki jest proporcjonalna do liczby kandydatów na dany kierunek [żeby powiększyć rysunek należy w niego kliknąć].
Jak możemy zaobserwować, tworzą się bardzo wyraźne grupy kierunków. Kolory węzłów reprezentują podział na komponenty. Widoczne są cztery zasadnicze grupy oraz kilka kierunków niepołączonych z innymi. Wśród węzłów zaznaczonych kolorem czerwonym są Biologia, Botanika, Chemia, Ochrona Środowiska, oraz Międzywydziałowe Studia Ochrony Środowiska i Matematyczno-Przyrodnicze. Węzły zaznaczone kolorem zielonym to Fizyka, Matematyka, Informatyka, Astronomia, Jednoczesne Studia Ekonomiczno-Matematyczne, Ekonomia, Jednoczesne Studia Ekonomiczno-Menedżerskie, Zarządzanie, Geografia, Gospodarka Przestrzenna, Geologia. Bez żadnych relacji mających przynajmniej 20% pozostają cztery kierunki studiów: Psychologia, Filologia Rosyjska, Muzykologia oraz Bibliotekoznawstwo. Wśród węzłów zaznaczonych kolorem żółtym wyróżniają się dwie mocno wewnętrznie powiązane podgrupy. W pierwszej znajdują się przede wszystkim Filologie i Kulturoznawstwo, ale również Pedagogika i Filozofia. W drugiej są: Europeistyki, Socjologie, Nauki Polityczne, Polityka Społeczne, Dziennikarstwo, Stosunki Międzynarodowe, Prawo, Historia i Archeologia. Łącznikiem między obydwoma podgrupami jest Etnologia.
Drugi graf przedstawia relacje pomiędzy tymi samymi kierunkami studiów, z tym że strzałki reprezentują relacje większe bądź równe 10%. Wykres potwierdza zaobserwowane wcześniej podziały. Główne różnica to powiązanie Psychologii z Pedagogiką i innymi kierunkami studiów, a także wkomponowanie Rusycystyki i Bibliotekoznawstwa. Warto też zwrócić uwagę na większą ilość połączeń kierunków Międzywydziałowych (MSOŚ i MISMaP). Jedynym niepowiązanym kierunkiem pozostaje Muzykologia.
Podsumowując należy stwierdzić, że zaobserwowane grupy kierunków są bardzo mocno wyodrębnione. Struktura współkandydowania na różne kierunki studiów pokazuje moim zdaniem, że zasadne byłoby przemyślenie możliwości reformy studiów i zmiany zasad rekrutacji poprzez wprowadzenia pierwszego roku studiów o charakterze ogólnym dla grup kierunków. Byłoby to wygodne (i łatwe do zaakceptowania) dla kandydatów, upraszczałoby postępowanie rekrutacyjne i pozwalałoby nowym studentom bardziej świadomie wybrać konkretny kierunek studiów po pierwszym roku.

