Sieci komórkowe i bezpieczeństwo

Trafiłem właśnie na ciekawy przykład zastosowania geolokalizacji do zapewnienia bezpieczeństwa na większą skalę. MSWiA współpracując z operatorami telefonii komórkowej ustaliło wczoraj, że na terenie Gruzji znajduje się 250 numerów telefonów zarejestrowanych przez polskich operatorów. Do abonentów tych sieci przebywających na terenie Gruzji zostały wysłane SMSy alarmowe z informacją o możliwościach ewakuacji.

Informacje o Dominik Batorski

dr Dominik Batorski Uniwersytet Warszawski, ICM
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Sieci komórkowe i bezpieczeństwo

  1. domino00 pisze:

    Wreszcie ktoś pomyślał. Czy to nie może być standardowa procedura? Także w Polsce – przecież w oparciu o lokalizację nadajników można informować ludzi o kataklizmach – trąbach powietrznych czy powodziach.

  2. db pisze:

    W tym wypadku przygotowanie całej operacji zajęło jednak trochę czasu. W przypadku kataklizmów ostrzeżenia musiałyby być wysyłane automatycznie. Raczej trudno sobie wyobrazić, że użytkownicy byliby skłonni płacić za takie usługi (zagrożenie nie jest jednak takie duże). Interes w stworzeniu takiego systemu ostrzegania mogłyby mieć firmy ubezpieczeniowe. Teoretycznie mogłoby w to zainwestować też państwo, ale mając w pamięci ile trwało wdrożenie numeru 112, to raczej bym na to nie liczył.

  3. Rysiek pisze:

    tak, pamietam sytuacje dziewczyny ktora jechala stopem przez Turcje. W pewnym momencie zaginela, znaleziono ja zieki temu ze czlowiek odpowiedzialny za jej zaginiecie wlaczyl telefon, i zostal namierzony

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>