Komputerowy model układu

W wywiadzie dla Gazety Pomorskiej premier Jarosław Kaczyński ogłosił:

Dziś o układzie można więcej powiedzieć niż kiedyś, nawet są prowadzone badania o charakterze naukowym, przy użyciu modelu komputerowego układu, by ukazać te wszystkie związki między różnego rodzaju ośrodkami sił społecznych w Polsce Najprościej mówiąc układ to system powiązań między ludźmi, którzy – najczęściej – zdobyli swą pozycję w PRL-u, i który pozwalał im zdominować polskie życie gospodarcze.

O wywiadzie można przeczytać też w portalach Gazeta.pl i Onet.pl.

W związku z licznymi zapytaniami, jakie dostaję w tej sprawie informuję, że nie jestem autorem badań na które powołuje się premier. I choć prowadzę badania powiązań między polityką i biznesem w Polsce, to nie są to badania robione na żadne polityczne zamówienie, ani nie na użytek jakiejkolwiek siły politycznej. Chętnie jednak skomentuję to o czym mówił premier.

Korzystając z różnych metod bez problemu można pokazać istnienie sieci powiązań pomiędzy różnymi grupami osób, a także regularności w ich strukturze. Niewątpliwie można takie powiązania zidentyfikować dla „ludzi, którzy swoją pozycję zdobyli w PRL”. Tylko że nie oznacza to jeszcze, że istnieje jakiś szczególny „układ”. Posługując się takimi samymi lub podobnymi narzędziami można bowiem pokazać również istnienie układu IV RP. Układ ten, to sieć powiązań pomiędzy

  • politykami partii rządzącej,
  • biznesem (i nie chodzi tu tylko o spółki skarbu państwa opanowane przez ludzi PiSu),
  • służbami specjalnymi,
  • grupą dyspozycyjnych wobec władzy prokuratorów i sędziów,
  • dziennikarzami i pracownikami mediów, którzy są skłonni realizować polityczne zamówienia,
  • a także osobami z innych instytucji „opanowanych” bądź „odzyskanych” przez PiS.

Jest to bez wątpienia układ wzajemnie wspierających się osób. Wyświadczających sobie różnego rodzaju przysługi, często mające charakter kapitalizmu politycznego. Podejrzewam również, że wiele spośród tych przysług trudno uznać za działania legalne. Co więcej, w przeciwieństwie do „układu”, o którym mówi premier, układ IV RP wydaje się być znacznie lepiej sformalizowany.

Praktycznie wszędzie moglibyśmy dopatrzyć się jakiegoś układu, bo cała rzeczywistość społeczna ma charakter sieciowy i na co dzień w funkcjonujemy w różnego rodzaju sieciach relacji, powiązań i komunikacji. Samo jednak istnienie takich układów nie znaczy, że są one patologią. Choć w obu wspomnianych wyżej przypadkach patologie na pewno by się znalazły.

Informacje o Dominik Batorski

dr Dominik Batorski Uniwersytet Warszawski, ICM
Ten wpis został opublikowany w kategorii analizy sieciowe i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Komputerowy model układu

  1. pwrzosin pisze:

    Zybertowicz nic u Ciebie nie zamawiał? :)

  2. db pisze:

    Ani on, ani nikt inny. Raz tylko zgłaszała się Policja, żeby zorganizować szkolenia z analizy sieci, ale nic z tego nie wyszło (nie miałem wtedy nawet czasu żeby się nad tą propozycją poważnie zastanowić).

  3. MK pisze:

    Swoją drogą ciekawe czy Zybertowicz w swojej szkole szpiegów zajmuje się SNA .Jak myślicie ?

  4. Albert pisze:

    Ej, nie wiem, czy czytali Państwo Kontrolę Suworowa. Tam główna bohaterka robi coś na kształt analizy sieciowej powiązań funkcjonariuszy ZSRR na zlecenie Stalina. Opracowała idealną metodę szukania układu! Przeanalizowała wszystkie możliwe układy znajomych i zadała sobie pytanie, które grupy przyjaciół w ogóle się nie spotkały w prywatnym gronie – czyli jeśli się znali ale nie spotykali, to jest to układ.

    Z drugiej strony w Wahadle Foucault Eco opisuje, jak rozpoznać prawdziwego Templariusza – jeśli ktoś podaje się za Templariusza, to nikt mu nie wierzy, bo w XVIII wieku każdy podawał się za Templariusza. Zatem prawdziwy Templariusz mówił, że jest Templariuszem, bo w ten sposób i tak nikt mu nie uwierzy. Banalne, prawda?

    A zatem jak znaleźć układ metodą sieciową? Wystarczy każdemu zadać pytanie, czy zdobył władzę w PRLu. Jeśli odpowie, że tak, wchodzi do puli badanych. Goście muszą się znać, prawda? W końcu zdobyli władzę razem;) Układem będzie odwrotność binarnej macierzy kontaktów. Wiadomo, wyjdzie, że układ to praktycznie wszyscy ze wszystkimi, ale w końcu o to chodzi zamawiającemu;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>