Zmiany w nowej maturze

W ramach analiz, o których pisałem w poprzednim wpisie, postanowiłem również przyjrzeć się wynikom matur wśród osób zdających na Uniwersytet Warszawski. Pretekstem do tego było niedawne rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej dotyczące między innymi zmian w sposobie przeprowadzania matury. Otóż w roku 2007 osoby zdające maturę z danego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, nie będą zdawały poziomu podstawowego (podobnie jak to jest na maturze międzynarodowej).

Jednak żeby zapewnić porównywalność wyników z maturami z lat poprzednich oraz żeby pozostać w zgodzie z ustawą, osoby zdające poziom rozszerzony muszą mieć też na świadectwie wpisane punkty z poziomu podstawowego. Dlatego też w rozporządzeniu Minister postanawia, że osobom zdającym maturę na poziomie rozszerzonym zostaną na świadectwach wpisane punkty na poziomie podstawowym, obliczone automatycznie na podstawie tabelki będącej załącznikiem do rozporządzenia.

Przyjrzyjmy się teraz jakie konsekwencje dla przyszłorocznych maturzystów będzie miało rozwiązanie przyjęte przez Ministra Giertycha. Poniżej wykres zależności wyników uzyskanych z matematyki na poziomie podstawowym i rozszerzonym dla kandydatów zdających w tym roku na UW. Punkty reprezentują osoby (na zielono maturzyści 2005). Niebieskie kropki przedstawiają to jak będzie wyglądała zależność wyników na obu poziomach obliczona na podstawie tabelki w 2007 roku [kliknij w wykres żeby powiększyć].
Matematyka
Jak można zauważyć w przypadku matury z matematyki, dla osób które dostały identyczną liczbę punktów z poziomu rozszerzonego, te które będą zdawać maturę w 2007 roku dostaną według przelicznika znacznie mniej punktów z poziomu podstawowego niż dostawały osoby zdające maturę w latach 2005-2006. W konsekwencji będzie im znacznie trudniej dostać się na wszystkie kierunki studiów, które wymagają matury z matematyki na obydwu poziomach. Co więcej, osoby które będą zdawały maturę na poziomie rozszerzonym będą miały większe problemy z dostaniem się też na kierunki, które wymagają wyłącznie poziomu podstawowego. Jestem bardzo ciekaw co będą mówili ministerialni urzędnicy gdy na informatykę będą dostawały się tylko osoby, które zdawały maturę w ubiegłych latach?
Język angielski
Pokrzywdzeni będą również maturzyści zdający język angielski i WOS. W porównaniu do osób, które już maturę zdawały, nieco gorsza będzie również sytuacja osób, które na studia będą potrzebowały wyniku z matury z języka polskiego. Najmniejsze powody do zmartwień mają osoby zdające w 2007 maturę z historii. Oczywiście to wszystko przy założeniu, że poziom trudności przyszłorocznej matury będzie porównywalny.
Język polski
Historia
Warto jeszcze skomentować jeden dodatkowy problem widoczny na poniższym wykresie przedstawiającym wyniki matury z WOSu. Otóż wyniki poziomu podstawowego i rozszerzonego wydają się być zupełnie ze sobą niezwiązane – osoby które dostają więcej punktów z poziomu rozszerzonego wcale nie są lepsze z poziomu podstawowego. Oznacza to, że albo oba poziomy są źle ułożone, albo też matura z WOSu nie sprawdza żadnej konkretnej wiedzy.
WOS
Przyszłoroczni maturzyści zdają sobie sprawę z tego, że nowe zasady mogą być dla nich niekorzystne (choć pewnie nie zdają sobie sprawy z tego jak bardzo). O protestach przeciwko tym zmianom pisała Gazeta Wyborcza.

Nie mam wątpliwości, że całe to majstrowanie w zasadach matury i wprowadzanie pośpiesznych i nieprzemyślanych zmian skończy się wielkim skandalem. Niestety też dla wielu młodych ludzi może skończyć się problemami, na które zupełnie nie zasłużyli, a które mogą mieć duży wpływ na ich dalsze życie.

Informacje o Dominik Batorski

dr Dominik Batorski Uniwersytet Warszawski, ICM
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Zmiany w nowej maturze

  1. Tarrin pisze:

    Jakie to szczęście, że maturę zdałem w 2000 roku… Teraz to tylko się pociąć.

  2. bopier pisze:

    Niestety, za skutki majstrowania przy maturze, egzaminie,ktory kiedyś cieszył sie duzym mirem spolecznym i mial,( a w wielu krajach ma) duże znaczenia dla dalszej kariery, trzeba podziękować Panom Kaczyńskim.Nie wiem jak Oni sami zdali maturę ( mając Matkę polonistkę Premier co drugie słowo kończące się na „ą” wymawia „-om”, zaraził się od Giertycha?)I w Giertychu problem właśnie.Kiedy dla utrzymania wldzy zawiara się koalicję nawet z diabłem – wpuszcza się takiego pana w MEN i pozwala mu majstrować co chce. Mam nadzieją ,że chociaz bracia „K” znikną w historycznym niebycie, ta koalicja i te idiotyzmy przy okazji powyprawiane nie bądą im zapomniane.

  3. elzbietta pisze:

    nowe zasady to idiotyzm, nie daje równych szans. Maturzyści i nauczyciele sa zdezorientowani jaką decyzję podjąć. Przez takie decyzje uczniowie będa mniej od siebie wymagać,bo większość boi się ryzykować. Cały czas o tym dyskutują, mogą mieć zamknięta drogę na studia. Jakim prawem jest coś zmieniane w ostatniej chwili. To ma być państwo prawa kiedy ministrowie go nie przestrzegają, to co się robi w tym kraju to gwałt na społeczeństwie.

  4. eX pisze:

    Giertychowe pomysły na maturę wpisują się w kryzys nauczania przedmiotów ścisłych, jaki jest w Polsce. Niestety politycy nie rozumieją, że do nauki matematyki i innych przedmiotów ścisłych trzeba odpowiednio motywować, bo jest to korzystne dla wszystkich. Już niedługo polskie firmy będą odczuwały niedobór wykwalifikowanych pracowników (w sumei już go odczuwają), który będą rekompensować zatrudniając na przykład Hindusów. A miłościwie panujący będą dalej zastanawiać się, jak walczyć z bezrobociem…

  5. bojan pisze:

    Co ciekawe podobne wnioski co o maturze z WOS można wyciągnąć z danych dot. języka angielskiego. Skąd się wzięły jednak dwa wyraźne skupiska?

    Pozdrowienia!

  6. db pisze:

    To bardzo dobre pytanie. Z pewnością jest to najbardziej dziwny przypadek. Próbowałem rozgryźć to skąd mogły się wziąć te dwa bardzo różne, a jednocześnie dość podobne do siebie wzorce zależności przy maturze z języka angielskiego. Jednak cały czas nie mam dobrego wyjaśnienia. Początkowo myślałem, że może to być efekt uwzględnienia matur z różnych lat, które mogły się mocno od siebie różnić pod względem stopnia trudności. I choć nie jestem w stanie tego dokładnie stwierdzić (mam tylko dane o roku matury, co nie pozwala wyodrębnić terminu zimowego), to jednak ta hipoteza nie wydaje się potwierdzać. Być może jest to efekt jakiegoś specyficznego sposobu przydzielania punktów na maturze z angielskiego? Będę musiał to jeszcze wyjaśnić.

  7. bojan pisze:

    Hmm… Nie znam formalnych zasad maturalnych, ale czy możliwe jest, że były dwa różne testy, które się wybierało, albo do których się było przydzielonym? Na przykład różne testy na egzaminach wstępnych na różne kierunki studiów?

  8. bojan pisze:

    Co więcej, skupisko mniejsze wydaje się osiągać wyniki dokładnie dwukrotnie niższe niż to większe…

  9. db pisze:

    Ta ostatnia uwaga jest bardzo słuszna. Sprawdziłem wszystko i okazuje się, że ta dziwna zależność dla matury z języka angielskiego to jest efekt błędu, który popełniłem przy przetwarzaniu danych. Pozostałe wykresy są w porządku.

  10. AndrzejTester pisze:

    Jak dla mnie to te nowe zasady sa do niczego. Bo co psuc cos co juz bylo zle? Mowi sie ze lepsze jest wrogiem dobrego, ale gorsze jest wrogiem wszystkiego :] Pozdrawiam
    PS Swietny post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>